Kandydat był, ale się zmył. Z setki aplikujących do pierwszego dnia pracy dociera tylko 12 proc.
Kandydat był, ale się zmył. Z setki aplikujących do pierwszego dnia pracy dociera tylko 12 proc.
Firmom nie zawsze brakuje kandydatów. Problemem coraz częściej jest to, że duża liczba aplikacji nie przekłada się na realne zatrudnienie. Z przykładowych procesów rekrutacyjnych Grupy Progres wynika, że spośród wszystkich osób, które aplikują na dane stanowisko, do rozmowy kwalifikacyjnej dociera ok. 38 proc., ofertę otrzymuje 23 proc., przyjmuje ją 17 proc., a pierwszego dnia w pracy pojawia się zaledwie 12 proc. Kandydaci odpadają na każdym etapie – część nie odbiera telefonu, inni rezygnują po poznaniu warunków, a jeszcze inni - mimo przyjęcia oferty - wybierają ostatecznie inną pracę.
czytaj więcej