Grupa Progres
Informacje prasowe

Leon wielozawodowiec. Jedna praca to za mało. Polacy poszukają dodatkowych i elastycznych źródeł dochodu

Coraz więcej osób szuka na rynku pracy nie jednego, lecz kilku źródeł dochodu. W Polsce w II kwartale 2026 r. w więcej niż jednym miejscu pracowało około 720 tys. osób – o 40 tys. więcej niż rok wcześniej. Dane europejskie pokazują, że wielozatrudnienie jest obecne również na innych rynkach. Z analiz Grupy Progres wynika, że dodatkowa praca może oznaczać zarówno rozwijanie kompetencji w tej samej branży, jak i łączenie zupełnie różnych zawodów – pracy umysłowej z fizyczną, stałego zatrudnienia z dodatkowymi zleceniami czy obowiązków biurowych z pracą w usługach.

Zjawisko wieloetatowości kolejny rok z rzędu widać w danych Głównego Urzędu Statystycznego. W II kwartale 2026 r. w Polsce w więcej niż jednym miejscu pracowało 720 tys. osób, wobec 680 tys. w analogicznym okresie 2025 r. Oznacza to wzrost o 40 tys. osób, czyli blisko 6 proc. rok do roku. W I kwartale 2026 r. było ich 691 tys., a w całym 2025 r. liczba ta wynosiła średnio 684,5 tys. na kwartał.

Podobny trend występuje też w innych krajach Europy. Według danych Eurostatu za II kwartał 2026 r. w Unii Europejskiej ponad 8,4 mln osób podejmowało drugi etat. W pierwszej dziesiątce znalazły się Niemcy, gdzie dodatkową pracę wykonywało 2,05 mln osób, Francja z wynikiem 1,36 mln i Turcja – 1,26 mln osób. W Holandii było to 1,03 mln zatrudnionych, w Polsce 705,8 tys., a w Hiszpanii 644 tys. W Szwajcarii liczba ta wynosiła 375 tys., w Belgii 344,4 tys., w Szwecji 334,9 tys., a w Portugalii 272,1 tys.

– W rozmowach rekrutacyjnych widzimy różne motywacje związane z podejmowaniem dodatkowej pracy. Wielu kandydatów pyta o możliwość dorobienia do podstawowego wynagrodzenia, elastyczność a w przypadku stanowisk umysłowych również o zgodę na realizowanie dodatkowych projektów poza głównym miejscem zatrudnienia. Rosnące koszty życia sprawiają, że zainteresowanie kolejnymi źródłami dochodu staje się coraz większe, ale nie jest to jedyny powód. Dla części osób liczy się rozwój kompetencji, zdobycie doświadczenia w innej branży, wykorzystanie specjalistycznej wiedzy, większa niezależność finansowa czy możliwość sprawdzenia się w nowej roli zawodowej – mówi Anna Pietraszko, Dyrektor Projektów Consultingowych, HR i Szkoleniowych w Grupie Progres.

Od pracy biurowej do złotej rączki. Dwa zawody, jeden pracownik

Analizy Grupy Progres pokazują, że wielozatrudnienie przybiera różne formy i nie ogranicza się do łączenia podobnych stanowisk czy pracy w tej samej branży. Pracownicy biurowi po godzinach realizują dodatkowe projekty, prowadzą szkolenia, zajmują się księgowością lub obsługują klientów. Część osób zatrudnionych na etatach dorabia jako kierowcy aplikacji przewozowych, kurierzy, dostawcy jedzenia albo podejmuje zlecenia przy obsłudze wydarzeń. Inni wykorzystują praktyczne umiejętności: wykonują drobne naprawy jako tzw. złote rączki, składają meble, montują sprzęt czy pomagają przy remontach.

Także osoby wykonujące pracę fizyczną łączą różne zajęcia. Pracownicy magazynów dodatkowo pracują w weekendy w handlu, osoby zatrudnione na produkcji podejmują zlecenia np. porządkowe, a pracownicy gastronomii dorabiają przy cateringu i obsłudze imprez. Wśród występujących połączeń są również praca w biurze i weekendowe zmiany w restauracji, zatrudnienie w szkole i obsługa wydarzeń, praca w logistyce oraz sezonowe zajęcia w rolnictwie czy opieka nad zwierzętami po godzinach.

Wielozatrudnienie może więc oznaczać nie tylko dodatkowe godziny w tej samej branży, ale też łączenie kompetencji, które na pierwszy rzut oka niewiele mają ze sobą wspólnego. Praca umysłowa zapewnia podstawowe źródło dochodu, a dodatkowe zajęcie pozwala wykorzystać zdolności techniczne, organizacyjne lub usługowe. Zdarza się również odwrotnie – osoby pracujące fizycznie podejmują dodatkowe zlecenia wymagające wiedzy specjalistycznej, np. prowadzą szkolenia techniczne i udzielają korepetycji.

– Nie ma jednego modelu wielozatrudnienia. W rozmowach z kandydatami spotykamy się zarówno z zainteresowaniem dodatkowymi godzinami w tej samej branży, jak i z poszukiwaniem zupełnie innego zajęcia. Jedni chcą wykorzystać doświadczenie zawodowe poza głównym miejscem pracy, inni szukają dodatkowego źródła dochodu w usługach, transporcie czy pracach technicznych. Widzimy, że granice między poszczególnymi zawodami coraz częściej się zacierają, a kompetencje zdobyte w jednej pracy są wykorzystywane w kolejnej. Dla kandydatów to sposób na łączenie różnych umiejętności i doświadczeń, a dla pracodawców – dostęp do osób, które potrafią odnaleźć się w różnych środowiskach zawodowych – podkreśla Anna Pietraszko z Grupy Progres.

Etaty dla wielozadaniowców

Rynek pracy oferuje coraz więcej możliwości osobom, które chcą łączyć różne aktywności zawodowe. W październiku 2026 r. Grupa Progres przeanalizowała ponad 92 tys. ogłoszeń o pracę w 45 kategoriach. Oferty pracy dodatkowej stanowiły 8% wszystkich ogłoszeń, a 30% dotyczyło stanowisk z elastycznym czasem pracy, który może ułatwiać łączenie kilku zajęć i dopasowanie ich do indywidualnych potrzeb.

Dla jednej osoby dodatkowe zajęcie będzie rozwiązaniem na kilka tygodni, dla innej stałym elementem domowego budżetu. Niektórzy będą szukać dodatkowych godzin w tej samej branży, inni zdecydują się na zajęcie pozwalające sprawdzić się w nowej roli. W każdym z tych przypadków znaczenie ma nie tylko dostępność ofert, ale również możliwość pogodzenia obowiązków zawodowych z życiem prywatnym. Elastyczność nie oznacza jednak dowolności. Podejmując dodatkową pracę, trzeba uwzględnić obowiązujące przepisy, postanowienia zawartych umów oraz własne możliwości.

– Sam fakt podjęcia dodatkowego zatrudnienia nie wymaga co do zasady zgody ani informowania obecnego pracodawcy. Są jednak wyjątki. Pracownik nie może naruszać obowiązującego go zakazu konkurencji, ujawniać poufnych informacji ani zaniedbywać obowiązków wynikających z głównej umowy. W niektórych zawodach, m.in. w przypadku kierowców, obowiązują też szczególne ograniczenia dotyczące podejmowania dodatkowej pracy. Trzeba również pamiętać, że dodatkowe zajęcie nie może odbywać się kosztem bezpieczeństwa ani zdolności do prawidłowego wykonywania obowiązków. Dlatego przed podpisaniem kolejnej umowy warto sprawdzić jej warunki i upewnić się, że oba zajęcia można pogodzić – podsumowuje Anna Pietraszko, Dyrektor Projektów Consultingowych, HR i Szkoleniowych w Grupie Progres.

Kontakt dla mediów

Kamila Tyniec

Biuro prasowe Grupa Progres

Załączniki

Progres.jpg

Progres

jpg 1,7 MB
Pobierz plik
docx

21 10 2026 Leon wielozawodowiec IP

docx 50,1 kB
Pobierz plik