Grupa Progres
Informacje prasowe

Indeks w jednej ręce, CV w drugiej. Studenci liczą pieniądze i szukają pracy

Przeciętne miesięczne wydatki studenta wynoszą już 4045,82 zł, a w ciągu dekady koszt utrzymania wzrósł o ponad 2400 zł. Nic więc dziwnego, że 42 proc. studentów rozważa podjęcie pierwszej lub dodatkowej pracy. Na rynku nie brakuje ofert kierowanych do młodych – najwięcej dotyczy handlu i sprzedaży, gastronomii i hotelarstwa oraz logistyki. Stawki sięgają średnio 40–45 zł brutto za godzinę, a w przypadku korepetycji nawet 200 zł. Pracodawcy konkurują o studentów również elastycznymi grafikami, premiami, dodatkami i możliwością pracy zdalnej lub hybrydowej – wynika z analiz Grupy Progres.

Wrzesień to dla studentów nie tylko czas przygotowań do powrotu na uczelnie, ale również moment, w którym trzeba na nowo zaplanować budżet. Raport „Portfel Studenta 2026” przygotowany przez Związek Banków Polskich pokazuje, że przeciętne miesięczne wydatki młodych żaków wynoszą już 4045,82 zł, kwota obejmuje również czesne. W ciągu zaledwie dziesięciu lat całkowity koszt utrzymania wzrósł o ponad 2400 zł – w 2016 r. był szacowany na 1574 zł. W przypadku studiów stacjonarnych, po odjęciu kosztu czesnego, miesięczne wydatki wynoszą 3545,82 zł. To oznacza, że w skali roku student potrzebuje odpowiednio ponad 48,5 tys. zł i około 42,5 tys. zł, gdy nie płaci za naukę.

Studencki budżet coraz większym wyzwaniem

Koszty studiowania nie kończą się na mieszkaniu, jedzeniu czy materiałach do nauki. Dochodzą do nich także opłaty uczelniane – m.in. za udział w rekrutacji czy powtarzanie niezaliczonych przedmiotów. W zderzeniu z tymi wydatkami coraz większe znaczenie mają własne dochody. Wraz ze startem roku akademickiego studenci ruszają więc nie tylko na zajęcia, ale również do pracy, coraz częściej wpisując ją na stałe w swój tygodniowy plan. Z perspektywy pracodawców to ważna grupa kandydatów, a elastyczne formy zatrudnienia pozwalają młodym łączyć zdobywanie doświadczenia z nauką mówi Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres.

Obecnie opłaty rekrutacyjne wynoszą najczęściej od około 80 do 150 zł, a powtarzanie pojedynczych zajęć lub przedmiotu może kosztować od 200–250 zł do 750–1500 zł, w zależności od liczby godzin, punktów ECTS i kierunku. Powtarzanie całego semestru lub roku może oznaczać wydatek rzędu kilku, a nawet kilkunastu tysięcy złotych. Dodatkowo, jeśli student musi wznowić studia lub przedłużyć ich zakończenie w związku z pracą dyplomową, może zostać obciążony kolejnymi opłatami.

Ponad 1,3 mln studentów i coraz większa potrzeba łączenia nauki z pracą

Według danych GUS w roku akademickim 2025/2026 w Polsce studiowało ponad 1,3 mln osób. Wielu studentów już łączy naukę z pracą, a wraz z początkiem nowego roku akademickiego kolejni będą szukać zatrudnienia. Z badania przeprowadzonego w lipcu 2026 r. na zlecenie Fundacji WBI wynika, że 42 proc. studentów rozważa podjęcie pierwszej lub dodatkowej pracy, natomiast odsetek osób, które nie pracują, spadł do 37 proc. Co piąty badany osiąga już wynagrodzenie przekraczające 4 tys. zł netto miesięcznie.

Dla wielu młodych ludzi praca w czasie studiów przestała być wyłącznie sposobem na zdobycie pierwszego doświadczenia. Jest także elementem planowania budżetu i budowania niezależności. Studenci szukają przede wszystkim ofert, które pozwalają im pogodzić zajęcia z obowiązkami zawodowymi – elastycznych godzin, pracy zmianowej, części etatu czy możliwości pracy w weekendy. Jednocześnie oczekują wynagrodzenia, które pozwoli im pokryć koszty życia lub ich sporą część mówi Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres.

Handel, HoReCa i logistyka szukają studentów

Analiza Grupy Progres obejmująca 124 tys. ogłoszeń z całej Polski opublikowanych w sieci we wrześniu 2026 r. pokazuje, że najwięcej ofert kierowanych do młodych i uczących się kandydatów pochodzi z handlu i sprzedaży, HoReCa oraz TSL. Kolejne miejsca zajmowały administracja biurowa i edukacja.

Wśród najczęściej poszukiwanych pracowników są m.in. kasjerzy, sprzedawcy, kelnerzy, pracownicy gastronomii, magazynierzy, osoby kompletujące zamówienia, recepcjoniści, pracownicy obsługi klienta i korepetytorzy. Coraz więcej możliwości pojawia się także w biurach oraz firmach działających w obszarach IT, marketingu, finansów i prawa. W części ofert doświadczenie nie jest wymagane – pracodawcy zapewniają wdrożenie i szkolenie od podstaw.

Stawki są zróżnicowane. Pracownicy magazynowi mogą liczyć na 31,40–37 zł brutto za godzinę, kelnerzy na 31,40–36,40 zł, a pracownicy restauracji hotelowych na około 33 zł brutto za godzinę. W produkcji stawki sięgają około 36 zł, a w administracji 33–36 zł brutto za godzinę. Wyższe wynagrodzenia dotyczą osób z konkretnymi kompetencjami – korepetytorzy przedmiotów ścisłych otrzymują średnio 40–100 zł za godzinę, a nauczyciele języka angielskiego około 80–100 zł. Zdarzają się też oferty korepetycji za 200 zł za godzinę, dotyczą m.in. pomocy w przygotowaniu do egzaminów maturalnych czy 8-klasisty.

Nie tylko stawka. Liczy się możliwość dopasowania pracy do studiów

O studentów pracodawcy konkurują nie tylko wynagrodzeniem. W ofertach pojawiają się pojedyncze zmiany, praca weekendowa, część etatu i elastyczne grafiki, a także praca zdalna lub hybrydowa, premie i bonusy, dodatki za pracę w nocy, dofinansowanie posiłków i dojazdów, zniżki pracownicze oraz szkolenia.

W przypadku części ofert nie jest wymagane wcześniejsze doświadczenie – pracodawcy zapewniają wdrożenie i przygotowanie do pracy. Dla młodych oznacza to możliwość wyboru modelu zatrudnienia odpowiadającego ich rytmowi nauki, a dla firm – dostęp do grupy kandydatów liczącej nawet kilkaset tysięcy osób, która może elastycznie uzupełniać braki kadrowe, szczególnie w branżach o sezonowo zmiennym zapotrzebowaniu na pracowników – zaznacza Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres.

Wymagania zależą od stanowiska. W handlu i gastronomii liczą się dyspozycyjność, komunikatywność i gotowość do pracy z klientem, a w przypadku gastronomii – aktualne badania sanitarno-epidemiologiczne. W logistyce i magazynach oczekiwana jest dokładność, gotowość do pracy zmianowej i sprawność fizyczna, a w pracy biurowej – znajomość nowych programów komputerowych opartych na AI oraz języki obce.  

Praca tymczasowa szczególnie popularna wśród młodych

Jednym z modeli szczególnie odpowiadających potrzebom studentów jest praca tymczasowa. Pozwala dopasować wymiar zatrudnienia do zajęć, zwiększać liczbę godzin w okresach mniejszego obciążenia nauką i ograniczać ją podczas sesji. Dane Grupy Progres pokazują, że młodzi ludzie chętnie korzystają z tego rozwiązania – 50 proc. pracowników tymczasowych to osoby poniżej 26 r.ż., część ma status studenta. Przy miesięcznych wydatkach przekraczających 4 tys. zł nawet zatrudnienie tymczasowe w niepełnym wymiarze może być istotnym wsparciem budżetu. Dodatkową korzyścią jest możliwość zwiększania liczby godzin w okresach mniejszego obciążenia zajęciami i ograniczania ich w czasie sesji.

Kontakt dla mediów

Kamila Tyniec

Biuro prasowe Grupa Progres

Załączniki

docx

23 09 2026 Indeks w jednej ręce, CV w drugiej Studenci liczą pieniądze i szukają pracy IP

docx 50,8 kB
Pobierz plik